Matylda

płeć: suka
wiek: 5 lat
rasa: w typie barnardyna
miasto: Milanówek
sterylizacja: tak
szczepienie p. wściekliźnie: tak
odrobaczenie: tak

opis:
10 STYCZNIA 2019 R. MATYLDA ZAMIESZKAŁA W WARSZAWIE ------- Jesteśmy niemal pewni, że Matylda była psem łańcuchowym z bardzo ograniczonymi możliwościami poruszania się. Na domiar złego z pewnością była źle karmiona i pewnie bardzo rzadko. Na wielkie zaniedbania jakich człowiek dopuścił się wobec tej pięknej suni wskazuje bardzo wiele...marna obroża z doczepionym kawałkiem łańcucha to jeszcze nic. Kręgosłup widoczny jest gołym okiem i gdyby nie długa sierść można było by policzyć wszystkie kości; stawy biodrowe i ogólny stan kondycyjny Matyldy to niezbity dowód na to, że ktoś dopuścił się karygodnego zaniedbania i powinien za to odpowiedzieć. Niestety Matylda została znaleziona w szczerym polu, bez żadnej możliwości identyfikacji jej "właściciela" ... ------- Poznajemy się dopiero ale z pewnością możemy już powiedzieć, że życie w niewoli spowodowało, iż Matylda ma obawy przed wychodzeniem ze swojego boksu i poza schronisko. Nie ma w tym na szczęście żadnej paniki czy próby ucieczki ale gołym okiem widać, że wyjście za bramę schroniska sprawia jest dyskomfort psychiczny, za to powrót odbywa się w asyście merdającego ogona i w przyspieszonym tempie :) Wolny krok jakim Matylda porusza się na smyczy wynika z pewnością również z niedożywienia i słabych mięśni oraz stawów. W kontaktach z ludźmi Matylda jest bardzo delikatna ale też nieco zdystansowana. Człowiek ewidentnie nie kojarzy jej się z możliwością okazywania uczuć, byciem radosnym i spontanicznym psem. Interesuje się nami głównie wtedy gdy mamy smakołyki w ręku. Jednak małymi kroczkami udaje nam się również wzbudzić w niej nieco entuzjazmu podczas głaskania. Matylda z każdym spotkaniem robi się coraz bardziej otwarta, pomału odzyskuje siły i jesteśmy pewni, że przy dobrym, troskliwym człowieku zapomni wszystkie te złe lata i odzyska jeszcze radość życia. Szukamy dla niej domu, który zna potrzeby psów ras olbrzymich, który zna wady i zalety opieki nad dużym psem i który przede wszystkim zatroszczy się o smutną Matyldę tak jak ona na to zasługuje.

kontakt:

Adopcję prowadzi Daniel, tel. 536 472 914 mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.