Telma

płeć: suka
wiek: 8 lat
rasa: mieszaniec
miasto: Milanówek
sterylizacja: nie
szczepienie p. wściekliźnie: tak
odrobaczenie: tak

opis:
19 MAJA 2018 R. TELMA ZOSTAŁA ADOPTOWANA I ZAMIESZKAŁA NA WARSZAWSKICH JELONKACH. NOWEJ RODZINIE TELMY DZIĘKUJEMY ZA TO, ŻE SPEŁNILI NASZE MARZENIE I DALI TELMIE DOKŁADNIE TAKI DOM, JAKIEGO POTRZEBUJE ------- Telma trafiła do naszego schroniska w połowie lutego 2018 r. Została znaleziona w gminie Michałowice kiedy samotnie błąkała się po ulicach Komorowa. Po okresie kwarantanny przyszedł czas na zapoznanie się i pierwszy spacer. Naszym oczom ukazał się bardzo smutny obrazek :( Piękna, dostojna sunia ale okrutnie smutna, oczy jakby płakały nad złym losem a ogonek zwisał nieruchomo, jakby nie czuł najmniejszego powodu do okazania radości. Serca nam się rozpadły na miliony kawałków. Kto ją tak zawiódł? .... Podjęliśmy próbę wyjścia do lasu, Telma na wszystko się godziła. Wcześniej raczej nie spacerowała na smyczy, wygląda na psa, który miał mało ruchu lub nie miał go wcale, może żyła uwiązana do budy a może w maleńkim kojcu. Jej chód był bardzo sztywny a łapki plątały się w smycz. Mimo, że szła ze spuszczoną głową było widać, że z każdym krokiem nieco się rozluźnia i czerpie coraz więcej przyjemności z tego spaceru. Każda kolejna sobota i spotkania z Telmą utwierdzały nas w przekonaniu, że Telmie coś dolega i że trzeba dowiedzieć się co to jest. Zabraliśmy sunię do specjalisty. Lekarz weterynarii gdy tylko zobaczył Telmę, potwierdził nasze przypuszczenia i rozpoczęliśmy diagnostykę. Okazało się, że Telma cierpi na tak zwany zespół końskiego ogona czyli przepuklinę na odcinku lędźwiowym kręgosłupa i stąd usztywnienie tylnych łap i ogona. W znieczuleniu został podany lek przeciwzapalny, po czym przez kilka dni niecierpliwie oczekiwaliśmy na rezultaty. I doczekaliśmy się, minęło ledwie 5 dni a Telma poczuła się o wiele lepiej. Stawy się rozluźniły, łapki stały się jakby silniejsze i co dla nas było największą radością - ogonek poszedł w ruch :) Tak zrodziła się piękna przyjaźń między nami a merdający ogonek był na to najlepszym dowodem. Dziś Telma to już nie ten sam pies, którego poznaliśmy w lutym. Okazuje nam radość i dzielnie maszeruje po lesie, to dla nas największe szczęście. Poza tą dolegliwością Telma ma dobre wyniki, będziemy jeszcze powtarzać badania krwi w zakresie tarczycowym ale już te, które mamy teraz pozwalają na optymizm. Jakiej opieki wymaga Telma? na tym etapie jedynie obserwacji, być może za kilka miesięcy, może za rok znów trzeba będzie podać lek przeciwzapalny w miejsce gdzie powstała przepuklina ale to nie jest przesądzone. ------ A jaka ona jest? Cudowna, najlepsza, cierpliwa. Lubi inne psy. Spokojnie znosi zabiegi weterynaryjne. Jest oazą spokoju i naszą kochaną, dostojną Panią. Szukamy jej ciepłego, kochającego domu, który zadba o nią tak jak na to zasługuje.

kontakt:

Adopcję prowadzi Kasia, tel. 665 661 161 meil: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.