senior Kazik

alt

Kazik czeka na cud? Owszem. I on o tym wie...
A może już nawet nie czeka bo nie zbyt mocno wierzy w ludzi. To my się uparliśmy by ten cud się zdarzył.
On żyje troszkę jakby w swoim świecie,  w skorupce, w której nauczył się żyć przez wszystkie te lata gdy był człowiekowi obojętny. I choć w schronisku jest "dopiero" od lutego to wszystko wskazuje na to, że to właśnie tutaj spotkał ludzi,  którym zależy na jego zyciu, zdrowiu i choć minimalnym komforcie życia.
Otoczyliśmy go opieką. Jest zdrowy i bardzo dobrze zniósł zabieg stomatologiczny. Jednak psychicznie to bardzo zaniedbany pies. Nie szuka wsparcia u człowieka bo wie, że go nie dostanie. Żyje jakby obok. Zamknięty w swej demencji mimo, że wcale nie jest bardzo stary.

Czego mu potrzeba? Kawałka ogródka by mógł po nim krążyć, odrobiny zainteresowania i czułości, podania leków na czas (dostaje leki na tarczycę oraz leki poprawiające krążenie krwi) i dobrego jedzenia.
Czy to tak wiele?
Nie możemy obiecać, że adoptując Kazika otrzymasz w zamian radosnego psa, który gdy wrócisz z pracy wskoczy na kanapę by rozdać Ci tysiące buziaków. Adoptując Kazika zrobisz dobry uczynek i okażesz serce psu, który już na nic dobrego nie czeka.

Adopcję prowadzi Marta, tel. 504 260 664 mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.