schroniskomilanowek.pl

7 października zapraszamy na II dzień otwarty w milanowskim Schronisku

Email Drukuj PDF

Mamy ogromną nadzieję, że październikowe spotkania w milanowskim Schronisku staną się tradycją ale póki co zapraszamy na II Dzień otwarty, w niedzielę 7 października. Startujemy o godzinie 10:00.

Już wkrótce przedstawimy Wam szczegółowy plan a póki co dobra rada - nie planujcie niczego między godzinami 10:00 a 15:00 bo zamierzamy dostarczyć Wam mnóstwo atrakcji :) połączymy przyjemne z pożytecznym :)

4 października obchodzony jest Światowy Dzień Zwierząt, gdybyście chcieli z tej okazji zrobić jakiś prezent mieszkańcom naszego schroniska i przekazać go podczas Dnia otwartego, to gorąco zachęcamy do podarowania żwaczy wołowych - tego typu gryzaki pomagają dbać o zęby a także doskonale zabijają schroniskową nudę. Chętnie przyjmiemy również mokrą karmę dla psów oraz wcierki na pchły i kleszcze. Przed zimą chcemy również uzbierać większą ilość dużych garnków na wodę, zatem jeśli zbywa Wam w kuchni, a jest w dobrym stanie, to my chętnie przygarniemy :)

 

 

 

Gwiazdy Zwierzętom - spotkanie już 9 września

Email Drukuj PDF

Zapraszamy na spotkanie z mieszkańcami naszego Schroniska.

Już 9 września, podczas Święta Miasta Milanówka, na skwerku przed budynkiem Poczty Polskiej, będzie można spotkać nasze psiaki w towarzystwie Gwiazd filmu i telewizji.

Punktualnie w samo południe wystąpią dla Państwa:

Jack w towarzystwie Tomasza Ciachorowskiego

Maks w towarzystwie Joanny Opozdy

Amir w towarzystwie Katarzyny Moś

oraz

Aldo w towarzystwie Marzeny Rogalskiej

Zapraszamy!

 

alt

 

Aldo czeka na dom prawie 5 lat :(

Email Drukuj PDF

altAldo czeka w schronisku od grudnia 2013 r. Kiedyś miał dom, miał człowieka, spali razem na kanapie, jednak kiedy tego człowieka zabrakło na świecie, psa pozbyto się niczym zbędnego przedmiotu. Przez prawie rok żył w polu, w okolicach dawnego domu, dokarmiany przez ludzi. Kiedy zrobiło się naprawdę zimno, ktoś się zlitował i zabrał Aldo do schroniska. Miał choć ciepłą budę, pewne jedzenie i był bezpieczny. Ale od tego czasu Aldo czeka na prawdziwy dom, na człowieka, dla którego będzie tym jedynym. W tym czekaniu nie ma szczęścia. Nie potrafi zabiegać o uwagę odwiedzających schronisko. Po prostu patrzy na nich swoimi wielkimi smutnymi oczami, a ich wzrok prześlizguje się po nim, nie zatrzymuje na dłużej. Nie ma w sobie szczenięcego uroku, a jego sierść – dla nas wspaniała, lśniąca, błyszcząca – jest czarna jak smoła. A czarne psy niestety należą do najrzadziej adoptowanych… Wystarczy jednak spędzić z nim trochę czasu, by dostrzec, jak bardzo, bardzo pragnie własnego domu. Wystarczy popatrzeć w jego oczy nieco dłużej, by zobaczyć, jak bardzo jego spojrzenie przepełnione jest tęsknotą. A kto choć raz poczuł na dłoni jego zwieszony na kwintę nos i pogłaskał mokry od deszczu łebek, kto widział, jak nieśmiało przekłada przez kraty boksu ubłoconą łapę, ten wie, że Aldo bez swojego Człowieka przez duże C nie jest szczęśliwy, bardzo chce kochać i być kochany.
Aldo ma mnóstwo zalet.

Więcej…
 


Strona 1 z 32