schroniskomilanowek.pl

Luka domu szuka... już od pięciu lat

Email Drukuj PDF

altBłagamy o dom dla Luki!
Stawy Luki są w coraz gorszym stanie. Chwilowo Luka zamieszkała w domu tymczasowym w Warszawie, niestety nie może tam pozostać zbyt długo, również z tego powodu, że wchodzenie po schodach na wysokie piętro bloku jest dla niej bardzo niewskazane i obciążające. Do schroniska wrócić po prostu nie może, nie po tylu latach, które tu spędziła. Ona nie może wrócić do betonowego boksu :(
Najważniejsze jest teraz, żeby Luka mogła wygrzewać się w ciepłym domu, z kochającym człowiekiem u boku. Leczenie stawów w schroniskowych warunkach nie przynosi takich efektów, jak leczenie w domu...

Jeśli możesz zapewnić Luce dom bardzo prosimy o kontakt. Schronisko zawsze pomoże w leczeniu i innych ewentualnych trudnościach!

https://www.youtube.com/watch?v=wkQoWEMclWA&feature=youtu.be

Luką opiekują się Ela, tel. 608 406 512 mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. oraz Grzegorz, tel. 603 975 592 mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 

Więcej…
 

Nasze najważniejsze potrzeby

Email Drukuj PDF

Kochani, często pytacie czego aktualnie najbardziej potrzeba w schronisku. Wspieracie nas i odpowiadacie na wszystkie nasze prośby, za co serdecznie Wam dziękujemy. Poniżej przedstawiamy listę rzeczy, które w tej chwili są najważniejsze dla naszych zwierzaków:

- wszelkiego rodzaju zabezpieczenia przeciw kleszczom

- karma dla wrażliwych i otyłych psów tj. typu LIGHT oraz karma typu SENSITIVE (z rybą lub jagnięciną)

- obroże, szelki typu guard - wkładane przez głowę

- ponadto taczki budowlane lub ogrodowe (służą nam do rozwożenia wody, karmy oraz do sprzątania)

Prosimy nie przywozić kołder, poduszek, odzieży, bielizny, dywanów, materacy itp.

Z góry dziękujemy, pracownicy i wolontariusze

 

Odeszła Krystyna Sienkiewicz...

Email Drukuj PDF

alt

Odeszła Krystyna Sienkiewicz, prezes fundacji opiekującej się naszym schroniskiem.

Pani Krystyna była Osobą, którą cechowało nie tylko ponadprzeciętne poczucie humoru i ogromny talent artystyczny ale także, a dla nas przede wszystkim, bezgraniczna miłość do zwierząt. Nigdy nie odmówiła opieki i pomocy żadnemu zwierzakowi. Wielu naszych braci mniejszych znalazło u Niej ciepły kąt i miejsce przy kominku.

Pani Krystyno, pod każdym względem była Pani dla nas wzorem.

W bólu z najbliższymi łączy się zarząd fundacji oraz pracownicy i wolontariusze schroniska.

 

 


Strona 1 z 28