Aktualności

Żegnamy Cię nasz kochany, poczciwy Cyganku

Email Drukuj PDF

alt

Nie zdążyliśmy znaleźć domu Cygankowi :(

odszedł samotny tuż przed Świętami ...

Czy to egoizm, że prosimy o dom dla starszego psa?

Czy mamy prawo liczyć, że znajdzie się człowiek, który adoptuje starszego, schorowanego już Cygana?

Bo któż zdecyduje się pokochać sędziwego zwierzaka wiedząc, że być może spędzi z nim jedynie kilka miesięcy?

My jednak na to liczymy...nie dla siebie...dla Niego, dla Cygana, dla naszego czarnego, posiwiałego niedźwiadka. On tak bardzo na to zasługuje. Zasługuje na to, by choć na chwilę mieć do kogo merdać ogonkiem, by mieć dla kogo odzyskać wiarę w sens życia, by wróciła do niego NADZIEJA. Cygan spędził w schronisku 5 lat, zimą 2011 leżąc na zamarzniętej ziemi odmroził ogon, który trzeba było amputować. Teraz doszły problemy ze stawami. Cygan zamiast na lodowatym betonie, powinien wypoczywać na ciepłym posłaniu w domowych warunkach - tylko to może go uratować, ciepło domowe, ciepły człowiek i dobra opieka. I o to właśnie prosimy dla Cygana...czy to tak wiele. Jesteśmy przekonani, że adopcja nie tylko uratuje zdrowie tego psa ale także przywróci Mu wiarę w sens życia i odejmie lat.

W sprawie Cygana prosimy o kontakt z Judytą, tel. 607 584 763 e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 

Kup kalendarz i wspomóż nasze schronisko

Email Drukuj PDF

altalt

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kolejna akcja kalendarzowa dobiega końca. Z Waszą pomocą również i tym razem udało nam się pobić kolejny rekord a nawet dwa rekordy - czas i ilość! W zaledwie 4 tygodnie rozeszło się ponad 550 kalendarzy, to imponująco krótki czas na tak ogromną ilość.

Życzymy Wam Kochani aby kolejne strony tego pięknego kalendarza oznaczały kolejne wspaniałe miesiące w całym 2015 roku. Obiecujemy właściwie wykorzystać uzyskane pieniążki. Jak co roku część pieniążków przeznaczymy również na hotelowanie zwierząt, dla których pobyt w schronisku z różnych powodów jest niemożliwy oraz na ratowanie tych najbardziej chorych, kalekich, nieszczęśliwych psów i kotów.

Więcej…
 

Staruszek Klusek ma dom :)

Email Drukuj PDF

alt

[18.03.2015 r.] Klusio został adoptowany, zamieszkał w Grodzisku u Pani Marty. Dziękujemy !!!

[28.12.2014 r.] Malutki, trzęsący się z zimna Klusek już nie marznie w schronisku, tymczasowo zamieszkał w domu naszego wolontariusza. Wkrótce maluszek przejdzie gruntowny przegląd weterynaryjny. Na bieżąco będziemy informować o stanie jego zdrówka. A na szybko możemy jednak zdradzić, że Klusek ma zadatki na prawdziwego pieszczocha - kanapowca :) W schronisku stronił od ludzkiego dotyku a w domu to całkiem inny psiaczek :)

Klusek nadal poleca się do adopcji!

Wolontariusze zobowiązują się wspierać karmą i pokryć ewentualne koszty opieki weterynaryjnej.

Teraz Kluskiem opiekuje się Krzysztof, tel. 503 031 370

 

 

Dzień Kundelka w przedszkolu na Bemowie

Email Drukuj PDF

25.10. w Dzień Kundelka nasze wolontariuszki Marysia i Ela odwiedziły przedszkole na Bemowie. Towarzyszyły im pieski Bryndza i Ronja. Bryndza pokazała mnóstwo sztuczek, które bardzo podobały się dzieciom. Było również przeprowadzone krótkie szkolenie dla dzieci, podczas którego poznały one zasady bezpiecznego komunikowania się z psami. Od dzieci otrzymaliśmy mnóstwo darów, przede wszystkim karmę dla naszych podopiecznych! W imieniu wszystkich czworonożnych podopiecznych Schroniska w Milanówku serdecznie dziękujemy dzieciom z Przedszkola Puchatek z ul. Pełczyńskiego 28 A i B w Warszawie za okazane serce i pomoc.

Więcej…
 

Czester z DT

Email Drukuj PDF

alt
Czester szuka domu.


Szukamy domu dla Czestera. Czester jest psem wyjątkowym. To pies z charakterem, indywidualista, a jednocześnie wielki pieszczoch. Przywiązuje się stopniowo, powoli. Można rzec, że trzeba czasu by zdobyć jego zaufanie. Natomiast jak pokocha – to na zawsze.
Czester mimo swojego wieku uwielbia chodzić na długie spacery. Na dźwięk smyczy stoi pierwszy przy drzwiach i radośnie czeka do wyjścia. Jest psem zachowującym czystość w domu. Nie niszczy i nie hałasuje.
Czester najlepiej czułby się jako pies jedynak, w domu bez innych zwierząt i dzieci. Aktualnie mieszka w towarzystwie dwóch psów, z którymi bezkonfliktowo dzieli mieszkanie. Wiemy jednak, że najchętniej chciałby mieć człowieka na wyłączność. Najlepiej czuje się obok człowieka, z którym mógłby przytulać się bez końca. Właśnie takiego domu szukamy dla niego. Domu, w którym będzie mógł spędzić ostatnie lata swojego życia.

Wiemy, że jest dużo psów czekających na swoją szansę, na własny dom. Jednak Czester czeka już wyjątkowo długo i ciągle omija szczęście. Najpierw trafił do schroniska, gdzie spędził kilka lat. Gdy wreszcie znalazł się dla niego dom – opiekun ciężko zachorował i musiał go oddać. Aktualnie przebywa w DT i czeka. Czy jest jeszcze szansa by zaleźć mu dom na zawsze?
A może Twój dom jest wymarzonym domem dla Czestera?
Jeśli tak uważasz, nie zwlekaj! Zadzwoń! Psie szczęście czeka!

Adopcję prowadzi Ela, tel. 608 406 512 meil: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 


Strona 6 z 10