Aktualności

Pamiętajcie o naszych zwierzakach wypełniając PIT

Email Drukuj PDF

Drodzy Przyjaciele naszego Schroniska, pamiętajcie o naszych zwierzakach gdy będziecie wypełniać swój PIT za 2014 rok.

Prosimy zapamiętajcie ten numer KRS 0000150664 i wpiszcie go w odpowiednią rubrykę w Waszym rozliczeniu - to wystarczy by wesprzeć Fundację im. 120-lecia TOZ w Polsce, która opiekuje się naszym małym Schroniskiem.

Więcej…
 

Rejtan nie ma już czasu czekać...

Email Drukuj PDF

altW ostatnich tygodniach stan zdrowia Rejtana znacznie się pogorszył, stawy odmawiają posłuszeństwa. Po krótkim spacerze nie miał siły wrócić do schroniska...Obawiamy się najgorszego :(

Rejtan nie ma już czasu czekać na adopcję, On jej potrzebuje w trybie natychmiastowym! Potrzebuje indywidualnej opieki i ciepłego kąta...

Betonowy boks i twarda buda to coś czego stare, obolałe kości i stawy nie są w stanie znieść.

Dla Rejtana jest jeszcze szansa, jednak nie tutaj, nie na zimnym betonie.

Tak bardzo się boimy, że Rejtan podzieli los Cygana i wszystkich tych, którym nie zdążyliśmy pomóc...

Domku zadzwoń i daj szansę na godną starość!

Grzegorz, tel. 603 97 55 92 lub Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. , Marta, tel. 504 260 664 lub Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Zobacz Rejtana na filmie:

https://www.youtube.com/watch?v=2KiCo_1nDM4&feature=youtu.be

 

 

Żegnamy Cię nasz kochany, poczciwy Cyganku

Email Drukuj PDF

alt

Nie zdążyliśmy znaleźć domu Cygankowi :(

odszedł samotny tuż przed Świętami ...

Czy to egoizm, że prosimy o dom dla starszego psa?

Czy mamy prawo liczyć, że znajdzie się człowiek, który adoptuje starszego, schorowanego już Cygana?

Bo któż zdecyduje się pokochać sędziwego zwierzaka wiedząc, że być może spędzi z nim jedynie kilka miesięcy?

My jednak na to liczymy...nie dla siebie...dla Niego, dla Cygana, dla naszego czarnego, posiwiałego niedźwiadka. On tak bardzo na to zasługuje. Zasługuje na to, by choć na chwilę mieć do kogo merdać ogonkiem, by mieć dla kogo odzyskać wiarę w sens życia, by wróciła do niego NADZIEJA. Cygan spędził w schronisku 5 lat, zimą 2011 leżąc na zamarzniętej ziemi odmroził ogon, który trzeba było amputować. Teraz doszły problemy ze stawami. Cygan zamiast na lodowatym betonie, powinien wypoczywać na ciepłym posłaniu w domowych warunkach - tylko to może go uratować, ciepło domowe, ciepły człowiek i dobra opieka. I o to właśnie prosimy dla Cygana...czy to tak wiele. Jesteśmy przekonani, że adopcja nie tylko uratuje zdrowie tego psa ale także przywróci Mu wiarę w sens życia i odejmie lat.

W sprawie Cygana prosimy o kontakt z Judytą, tel. 607 584 763 e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 

Kup kalendarz i wspomóż nasze schronisko

Email Drukuj PDF

altalt

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kolejna akcja kalendarzowa dobiega końca. Z Waszą pomocą również i tym razem udało nam się pobić kolejny rekord a nawet dwa rekordy - czas i ilość! W zaledwie 4 tygodnie rozeszło się ponad 550 kalendarzy, to imponująco krótki czas na tak ogromną ilość.

Życzymy Wam Kochani aby kolejne strony tego pięknego kalendarza oznaczały kolejne wspaniałe miesiące w całym 2015 roku. Obiecujemy właściwie wykorzystać uzyskane pieniążki. Jak co roku część pieniążków przeznaczymy również na hotelowanie zwierząt, dla których pobyt w schronisku z różnych powodów jest niemożliwy oraz na ratowanie tych najbardziej chorych, kalekich, nieszczęśliwych psów i kotów.

Więcej…
 

Staruszek Klusek ma dom :)

Email Drukuj PDF

alt

[18.03.2015 r.] Klusio został adoptowany, zamieszkał w Grodzisku u Pani Marty. Dziękujemy !!!

[28.12.2014 r.] Malutki, trzęsący się z zimna Klusek już nie marznie w schronisku, tymczasowo zamieszkał w domu naszego wolontariusza. Wkrótce maluszek przejdzie gruntowny przegląd weterynaryjny. Na bieżąco będziemy informować o stanie jego zdrówka. A na szybko możemy jednak zdradzić, że Klusek ma zadatki na prawdziwego pieszczocha - kanapowca :) W schronisku stronił od ludzkiego dotyku a w domu to całkiem inny psiaczek :)

Klusek nadal poleca się do adopcji!

Wolontariusze zobowiązują się wspierać karmą i pokryć ewentualne koszty opieki weterynaryjnej.

Teraz Kluskiem opiekuje się Krzysztof, tel. 503 031 370

 

 


Strona 6 z 10