Każdy dzień w schronisku to ponad setka brzuszków do wykarmienia. Każdy miesiąc to kilka lub kilkanaście zabiegów, operacji, sterylizacji. Każdy rok w schronisku to wielkie wyzwanie i walka o przetrwanie … czy pod koniec roku będziemy mogli odetchnąć z ulgą i powiedzieć – daliśmy radę? Możliwości mamy bardzo ograniczone; każdy worek karmy, każda szczepionka czy w końcu każdy mniejszy lub większy remont pokrywamy ze środków własnych, z wirtualnych adopcji, ze zbiórek i z tego czym nas obdarują Przyjaciele schroniska. Dlatego tak wielkie znaczenie dla naszej placówki mają wpływy z 1%.
Siepomaga.pl
Niedawno został uruchomiony profil Fundacji 120-lecia TOZ, opiekującej się naszym schroniskiem, na portalu Siepomaga: http://www.siepomaga.pl/f/schroniskomilanowek Portal ten umożliwia przekazywanie wpłat dowolnej wielkości (nawet niewielkich kwot) na rzecz różnorodnych organizacji charytatywnych. Dokonanie przelewu poprzez ten portal jest naprawdę bardzo proste, wymaga tylko kilku kliknięć. Ponadto, większość banków nie pobiera za tego typu wpłaty żadnej prowizji (więcej informacji tutaj: http://blog.siepomaga.pl/wplaty/). Mamy nadzieję, że nasza obecność na tym portalu przyczyni się do chociaż nieznacznej poprawy finansów naszego schroniska. Niestety, ciągle musimy borykać się z problemami finansowymi, samo zapewnienie wyżywienia ponad setce psów to spore kwoty (codzienne wyżywienie wszystkich psów to ponad 60 kg...

PROSIMY, POMÓŻCIE NAM SZUKAĆ
BORA ODNALEZIONA 🙂 CAŁA I ZDROWA JEST JUŻ W DOMKU. Dziękujemy osobom, które zareagowały na ogłoszenie i zwróciły uwagę na biegającą, wystraszoną sunię, dzięki Państwu sunia po blisko tygodniu poszukiwań wróciła do swojego domu. …Bora miała na sobie adresatkę, która wydawało by się powinna umożliwić jej powrót do domu w bardzo krótkim czasie…i tak by było gdyby mijający ją ludzie wykazali odrobinę zainteresowania. Musiało minąć wiele dni zanim Bora trafiła na swej drodze na ludzi o dobrym sercu. To budujące, że są osoby, które nie pozostają obojętne, lecz jednocześnie dołujące, że wciąż tak mało jest takich osób.

9 lutego godz. 13:30 nabór do wolontariatu
Ostatnio zgłosiło się do nas sporo osób, które myślą o wolontariacie w naszym schronisku. Aby zostać u nas wolontariuszem, trzeba przejść podstawowe szkolenie, ze schroniskowego BHP – z tego powodu od jakiegoś czasu nie przyjmujemy osób „z marszu”, ale co kilka miesięcy gdy pojawia się grupka chętnych. Ogłaszamy nabór do wolontariatu. Zapraszamy więc na szkolenie! 09.02.2012 o godzinie 13:30 w schronisku w Milanówku, na ul. Brwinowskiej 48. Zanim jednak pojawisz się w schronisku, zadaj sobie pytanie – czy to jest na pewno to, co sobie wyobrażasz… Dla nas, wolontariuszy sobotnia wizyta w schronisku to coś tak oczywistego, jak fakt, że...

Kup kalendarz i wspomóż nasze schronisko
Kolejna akcja kalendarzowa dobiega końca. Z Waszą pomocą również i tym razem udało nam się pobić kolejny rekord a nawet dwa rekordy – czas i ilość! W zaledwie 4 tygodnie rozeszło się nad 600 kalendarzy, to imponująco krótki czas na tak ogromną ilość. Wierzymy, że za rok i ten rekord zostanie pobity bo dzięki Wam – Przyjaciołom naszych zwierzaków niemożliwe staje się możliwe. Życzymy Wam Kochani aby kolejne strony tego pięknego kalendarza oznaczały kolejne wspaniałe miesiące w całym 2013 roku. Obiecujemy właściwie wykorzystać uzyskane pieniążki. W pierwszej kolejności wyrzucimy najstarsze budy i zakupimy nowe aby chociaż w ten sposób bezpośrednio wpłynąć na...
Dzień Kundelka w przedszkolu na Bemowie
25.10. w Dzień Kundelka nasze wolontariuszki Ania i Ela oraz Przyjaciel naszego schroniska dr Hubert Olędzki odwiedzili przedszkole na Bemowie. Towarzyszyły im Rudy i Anka: dawni podopieczni naszego schroniska, a obecnie psy Eli. Pan doktor pokazywał, jak się bada psa i każde dziecko mogło posłuchać bicia psiego serca przez stetoskop 🙂 Oczywiście można też było psiaki głaskać 🙂 Od dzieci otrzymaliśmy mnóstwo darów, przede wszystkim karmę dla naszych podopiecznych! W imieniu wszystkich czworonożnych podopiecznych Schroniska w Milanówku serdecznie dziękujemy dzieciom z Przedszkola Puchatek z ul. Pełczyńskiego 28 A i B w Warszawie za okazane serce i pomoc.
Remontujemy psie budki
15 grudnia 2012r. Na tą chwilę zakończyliśmy prace remontowe, zastała nas zima i silny mróz nie pozwala pracować dalej. Najważniejsze jest jednak to, że Państwa pomocą udało nam się ocieplić większość bud. Wiosną ruszymy dalej a jeśli los będzie sprzyjał najstarsze budy wymienimy na zupełnie nowe. 1 grudnia 2012r. Jesteśmy już poza półmetkiem!!! Serdecznie dziękujemy za wspaniałe dary jakimi nas Państwo obdarzacie, mamy już wystarczającą ilość styropianu ale nadal potrzebujemy płyty osb do uzupełniania / budowania ścian w budach oraz palety do izolacji od betonowego podłoża. Ze względów organizacyjnych powyższe dary możemy przyjmować jedynie w soboty lub w wyjątkowych sytuacjach od pon....
Szkolenie dla wolontariuszy
Ogłaszamy nabór do wolontariatu w Schronisku w Milanówku. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy na szkolenie, które odbędzie się 10 listopada ok. godz. 13.30. Jednocześnie informujemy, iż uczestnictwo w szkoleniu jest obowiązkowe by móc przystąpić do wolontariatu w naszym Schronisku. Szkolenie poprowadzą Starsi Wolontariusze, osoby które od kilku lat zaangażowane są w pomoc mieszkańcom Schroniska. Szkolenie będzie się składać z części teoretycznej oraz praktycznej. W części teoretycznej opowiemy czym dla nas jest pomoc bezdomnym zwierzętom i jaki jest cel naszych działań, jakich zasad należy przestrzegać by nasza praca ze zwierzętami była nie tylko przyjemna ale i bezpieczna zarówno dla nich jak i dla nas. Ponadto przedstawimy regulamin obowiązujący każdego wolontariusza...
Ważne ogłoszenie
Zmarły kilka tygodni temu piosenkarz Waldemar Kocoń pozostawił po sobie wyjątkowe koty. Zgodnie z testamentem artysty, jego ukochany serwal trafił do warszawskiego ogrodu zoologicznego. Natomiast jego kotem rasy savannah (krzyżówka kota i serwala) zaopiekowali się przyjaciele artysty mieszkający w Podkowie Leśnej. Niestety, kot uciekła i zaginął. Trwają jego poszukiwania! Jest duży (to największa rasa kotów), charakterystycznie cętkowany, nie do pomylenia z żadnym innym kotem. Jest oswojony, ale może być bardzo przestraszony. Wabi się Maxim, miał obrożę z adresatką. Mimo, że jest duży i przypomina dzikiego kota, to nie stanowi żadnego zagrożenia – to jest domowy kot! Osoby, które przygarną lub...
