Picasso

już w nowym domu

Picasso
Picasso
Picasso
Picasso
Picasso
Picasso
Picasso
Picasso
Picasso
Picasso
Picasso
Picasso
Picasso
Picasso
Picasso
Picasso
Picasso
Picasso
Picasso
Picasso
Picasso
Picasso
Picasso
Picasso
Picasso
Picasso
Picasso
Picasso
Picasso
Picasso

Picasso- pies jak malowany! Te zjawiskowe, rude kropeczki sprawiają, że na jego widok aż chce się uśmiechnąć: jest po prostu piękny. Trafił do schroniska odłowiony z gminy Nadarzyn, gdzie bardzo długo błąkał się z innymi psami. Na pewno nie miał łatwego życia, stąd jego nieśmiałość w stosunku do ludzi. Ale Picasso robi wielkie postępy, osoba która go dokarmiała podczas ulicznej tułaczki ma u niego szczególne względy- gdy go odwiedza w schronisku daje się jej głaskać, przytulać, liże ją po twarzy i zaczepia do zabawy.
W końcu jednak i dla nas stał się łaskawy – nadal bierze z ręki smaczki i chodzi za nami podczas schroniskowych prac. Ale progres w stosunku do początków w schronisku jest wręcz niesmaowity – po paru miesiącach już nie tylko wyraźnie cieszy się na nasz widok, ale i daje się głaskać i miziać na całego. Na tym jednak nie koniec – Picasso ma za sobą także pierwszy spacer poza mury schroniska. Kosztowało to sporo pracy wielu zaangażownych osób oraz wspierających Picassa psów, ale się udało. W czasie wyprawy poza boks i schronisko Picasso sporo węszył, ale też szukał wsparcia u człowieka i domagał się głasków, więc wierzymy, że odtąd wszystko będzie już na dobrej drodze. Na dobrej drodze do kochającego domu.
Gdyby ktoś zakochał się w jego pięknych oczach i malowniczym futerku – zapraszamy. Z Picassem na pewno trzeba będzie zbudować relację. Na razie szukamy mu domu z ogrodem. Pikaś jest młodym, dużym psiakiem, ale bardzo łagodnym. Zaprzyjaźnienie się z nim będzie wymagało trochę cierpliwości, ale warto w tę znajomość zainwestować.