Lutek trafił do schroniska we wrześniu 2024r. Zdecydowanie jest w typie rasy beagle. Jest to rasa, która wymaga dużo aktywności, spacerów i zabaw, które stymulują zarówno ciało jak i umysł: zabaw węchowych, poszukiwania ukrytych smakołyków czy aportowania. Nie można pozwolić na to, aby ten pies nie miał zaspokojonych potrzeb ruchowych.
W życiu przed schroniskiem Lutek z pewnością miał dom, jest czystym pieskiem. Przez około cztery miesiące miał również epizod domu tymczasowego, ale niestety z powodów osobistych opiekunki ponownie znalazł się w schronisku. Bardzo to wpłynęło na jego obecny stan: jest bardzo smutny, trzęsie się z zimna. Trudno takiemu psiakowi zrozumieć, co znowu zrobił nie tak.
To dla nas przykre i niezrozumiałe, że taki mądry psiak wylądował w schronisku. Lutek naprawdę bardzo potrzebuje domu. Dla aktywnego psa typu beagle zamknięcie w schroniskowym boksie jest prawdziwym koszmarem.
Lutek jest bardzo przyjaznym psem, nie jest konfliktowy, spokojny w stosunku do innych psiaczków. Ma spory apetyt, dlatego trzeba uważać aby go nie przekarmiać, a jednocześnie zapewnić mu odpowiednie, pełnowartościowe pożywienie.
Lutek bardzo źle czuję się w schronisku, trzęsie się, bardzo go męczy ta sytuacja, to ograniczenie ruchowe i nieustanne wyczekiwanie. Konieczny jest dom, który zapewni mu odpowiednią opiekę i aktywność.





























