Drodzy Przyjaciele schroniska!Robi się coraz cieplej, a to oznacza, że zaczęły się już pojawiać kleszcze. I są głodne. Pomóżcie nam ochronić nasze psiaki przed tymi pasożytami. Wcale nie jest za wcześnie, by zacząć zabezpieczać zwierzaki. Z babeszjozą nie ma żartów, a w schronisku znacznie trudniej jest zauważyć jej objawy. Dlatego prosimy – podarujcie naszym psom obróżki i inne preparaty przeciwkleszczowe. One ratują im życie. Adres schroniska: 05-822 Milanówek ul. Brwinowska 48 z góry dziękujemy
Pamiętajcie o naszych zwierzakach wypełniając PIT
Drodzy Przyjaciele naszego Schroniska, pamiętajcie o naszych zwierzakach gdy będziecie wypełniać swój PIT za 2014 rok. Prosimy zapamiętajcie ten numer KRS 0000150664 i wpiszcie go w odpowiednią rubrykę w Waszym rozliczeniu – to wystarczy by wesprzeć Fundację im. 120-lecia TOZ w Polsce, która opiekuje się naszym małym Schroniskiem.

Rejtan nie ma już czasu czekać…
W ostatnich tygodniach stan zdrowia Rejtana znacznie się pogorszył, stawy odmawiają posłuszeństwa. Po krótkim spacerze nie miał siły wrócić do schroniska…Obawiamy się najgorszego 🙁 Rejtan nie ma już czasu czekać na adopcję, On jej potrzebuje w trybie natychmiastowym! Potrzebuje indywidualnej opieki i ciepłego kąta… Betonowy boks i twarda buda to coś czego stare, obolałe kości i stawy nie są w stanie znieść. Dla Rejtana jest jeszcze szansa, jednak nie tutaj, nie na zimnym betonie. Tak bardzo się boimy, że Rejtan podzieli los Cygana i wszystkich tych, którym nie zdążyliśmy pomóc… Domku zadzwoń i daj szansę na godną starość! Grzegorz, tel....

Żegnamy Cię nasz kochany, poczciwy Cyganku
Nie zdążyliśmy znaleźć domu Cygankowi 🙁 odszedł samotny tuż przed Świętami … Czy to egoizm, że prosimy o dom dla starszego psa? Czy mamy prawo liczyć, że znajdzie się człowiek, który adoptuje starszego, schorowanego już Cygana? Bo któż zdecyduje się pokochać sędziwego zwierzaka wiedząc, że być może spędzi z nim jedynie kilka miesięcy? My jednak na to liczymy…nie dla siebie…dla Niego, dla Cygana, dla naszego czarnego, posiwiałego niedźwiadka. On tak bardzo na to zasługuje. Zasługuje na to, by choć na chwilę mieć do kogo merdać ogonkiem, by mieć dla kogo odzyskać wiarę w sens życia, by wróciła do niego NADZIEJA....

Kup kalendarz i wspomóż nasze schronisko
Kolejna akcja kalendarzowa dobiega końca. Z Waszą pomocą również i tym razem udało nam się pobić kolejny rekord a nawet dwa rekordy – czas i ilość! W zaledwie 4 tygodnie rozeszło się ponad 550 kalendarzy, to imponująco krótki czas na tak ogromną ilość. Życzymy Wam Kochani aby kolejne strony tego pięknego kalendarza oznaczały kolejne wspaniałe miesiące w całym 2015 roku. Obiecujemy właściwie wykorzystać uzyskane pieniążki. Jak co roku część pieniążków przeznaczymy również na hotelowanie zwierząt, dla których pobyt...

Staruszek Klusek ma dom :)
[18.03.2015 r.] Klusio został adoptowany, zamieszkał w Grodzisku u Pani Marty. Dziękujemy !!! [28.12.2014 r.] Malutki, trzęsący się z zimna Klusek już nie marznie w schronisku, tymczasowo zamieszkał w domu naszego wolontariusza. Wkrótce maluszek przejdzie gruntowny przegląd weterynaryjny. Na bieżąco będziemy informować o stanie jego zdrówka. A na szybko możemy jednak zdradzić, że Klusek ma zadatki na prawdziwego pieszczocha – kanapowca 🙂 W schronisku stronił od ludzkiego dotyku a w domu to całkiem inny psiaczek 🙂 Klusek nadal poleca się do adopcji! Wolontariusze zobowiązują się wspierać karmą i pokryć ewentualne koszty opieki weterynaryjnej. Teraz Kluskiem opiekuje się Krzysztof, tel. 503 031...

Dzień Kundelka w przedszkolu na Bemowie
25.10. w Dzień Kundelka nasze wolontariuszki Marysia i Ela odwiedziły przedszkole na Bemowie. Towarzyszyły im pieski Bryndza i Ronja. Bryndza pokazała mnóstwo sztuczek, które bardzo podobały się dzieciom. Było również przeprowadzone krótkie szkolenie dla dzieci, podczas którego poznały one zasady bezpiecznego komunikowania się z psami. Od dzieci otrzymaliśmy mnóstwo darów, przede wszystkim karmę dla naszych podopiecznych! W imieniu wszystkich czworonożnych podopiecznych Schroniska w Milanówku serdecznie dziękujemy dzieciom z Przedszkola Puchatek z ul. Pełczyńskiego 28 A i B w Warszawie za okazane serce i pomoc.

Czester z DT
Czester szuka domu. Szukamy domu dla Czestera. Czester jest psem wyjątkowym. To pies z charakterem, indywidualista, a jednocześnie wielki pieszczoch. Przywiązuje się stopniowo, powoli. Można rzec, że trzeba czasu by zdobyć jego zaufanie. Natomiast jak pokocha – to na zawsze.Czester mimo swojego wieku uwielbia chodzić na długie spacery. Na dźwięk smyczy stoi pierwszy przy drzwiach i radośnie czeka do wyjścia. Jest psem zachowującym czystość w domu. Nie niszczy i nie hałasuje. Czester najlepiej czułby się jako pies jedynak, w domu bez innych zwierząt i dzieci. Aktualnie mieszka w towarzystwie dwóch psów, z którymi bezkonfliktowo dzieli mieszkanie. Wiemy jednak, że najchętniej...
Jak możesz nam pomóc
Największe zapasy kiedyś się kończą… skończyły się i nasze zapasy kocy i posłanek dla zwierząt. Niestety, w uszczupleniu zapasów „pomogły” pchły, które zagnieździły się w kociarni – wiele rzeczy trzeba było po prostu wyrzucić przy okazji akcji odpchlenia. Tak więc znów potrzebujemy rozmaitych drobiazgów dla naszych zwierząt. Najbardziej przydadzą się: – legowiska dla średnich i małych psów – budki dla kotów – koce i kocyki – małe kołderki (dziecięce) Oczywiście rzeczy te mogą być używane, prosimy jednak, aby były czyste (nie mamy w schronisku możliwości prania takich rzeczy) Bardzo mile widziane będą również używane drapaki dla kotów. Prosimy o wyrozumiałość...

7 lat życia w cieniu…
Kudłaś – zawsze w cieniu….. Schronisko jest miejscem, w którym można spotkać wiele odmiennych psich charakterów i zachowań. Jednak nawet w schronisku ciężko jest znaleźć psa, który miałby w sobie tyle lęku co On…. Takim zalęknionym psem jest właśnie Kudłaś. Wierzymy, że znajdzie się ktoś, kto jeszcze zdąży odbudować w Kudłasiu wiarę w człowieka. Kto pozwoli mu pozbyć się lęku i pokazać mu, że świat potrafi być piękny. Kudłaś to piękny, duży pies, który trafił do schroniska z Podkowy Leśnej. Przybłąkał się pod szkołę podstawową, gdzie był dokarmiany przez dzieci. Ponieważ pies nie mógł pozostać na terenie szkoły, przewieziono go...
