Mirabelka to jeszcze psie dziecko, urodzone w pustostanie, gdzie koczowała jego bezdomna mama. Wraz z mamą Mirelką, sunia trafiła do naszego schroniska. Okrutny życiowy start: bezdomność i schronisko.
Mirabelka jest trochę odważniejsza od swojej mamy, ale również nie garnie się do człowieka. Jest ciekawska, przygląda się z zainteresowaniem krzątającym się wolontariuszom, ale zachowuje bezpieczny dystans i do nich nie podchodzi.
Na teraz nie jesteśmy w stanie ubrać jej w szelki/obrożę i zabrać na spacer.
Mirabelka zasłguje na prawdziwe psie dzieciństwo. Powinna cieszyć się zabawą, jeść spać i rozkwitać w cieple, przy ludziach.
Mamy nadzieję, że malutka nam zaufa i pozwoli znaleźć nalepszy dom z możliwych.





