Korek

Korek
Korek
Korek
Korek
Korek
Korek
Korek
Korek
Korek
Korek
Korek
Korek
Korek
Korek
Korek
Korek
Korek
Korek
Korek
Korek
Korek
Korek
Korek
Korek
Korek
Korek
Korek
Korek

Korek to jeden z tych psów, które w schronisku wykonały ogrom pracy po to, aby zaufać i pokochać człowieka. Aby znaleźć się w miejscu, w którym jest aktualnie, Korek przeszedł bardzo długą drogę: od psa, który stroni od człowieka, nie ufa mu, do psa który kocha ludzi bezgranicznie i czerpie radość z ich obecności.

Kiedy pojawiamy się w schronisku Korek stoi pod swoim boksem gotowy na przyjęcie porcji głasków. Każdy z wolontariuszy, który obok niego przechodzi, zatrzymuje się, bo Korek wyciąga łapki przez kraty boksu i prosi o głaskanie. Nie da się przejść obok jego boksu obojętnie, no po prostu się nie da.

Spacer z Korkiem to czysta przyjemność. Ubieranie w szelki bez problemu, każdy mijany psiak jest potencjalnym kumplem. Tempo nie za szybkie, nie za wolne, w sam raz. Zero ciągnięcia,  zero problemów i garść przytulasów. Taki po prostu świetny, ale wciąż niezauważony przez adoptujących pies.

Korek jest już gotowy na dom. Mógłby zamieszkać z innym psem lub psami. Jest łagodny, bardzo przyjazny. Nie znamy jego stosunku do kotów, ale to do sprawdzenia.

Kto pokocha Korka? Gwarantujemy, że przyjaźń z Korkiem jest warta zachodu!