Korek to jeden z tych psów, które w schronisku wykonały ogrom pracy po to, aby zaufać i pokochać człowieka. Aby znaleźć się w miejscu, w którym jest aktualnie, Korek przeszedł bardzo długą drogę: od psa, który stroni od człowieka, nie ufa mu, do psa który kocha ludzi bezgranicznie i czerpie radość z ich obecności.
Kiedy pojawiamy się w schronisku Korek stoi pod swoim boksem gotowy na przyjęcie porcji głasków. Każdy z wolontariuszy, który obok niego przechodzi, zatrzymuje się, bo Korek wyciąga łapki przez kraty boksu i prosi o głaskanie. Nie da się przejść obok jego boksu obojętnie, no po prostu się nie da.
Spacer z Korkiem to czysta przyjemność. Ubieranie w szelki bez problemu, każdy mijany psiak jest potencjalnym kumplem. Tempo nie za szybkie, nie za wolne, w sam raz. Zero ciągnięcia, zero problemów i garść przytulasów. Taki po prostu świetny, ale wciąż niezauważony przez adoptujących pies.
Korek jest już gotowy na dom. Mógłby zamieszkać z innym psem lub psami. Jest łagodny, bardzo przyjazny. Nie znamy jego stosunku do kotów, ale to do sprawdzenia.
Kto pokocha Korka? Gwarantujemy, że przyjaźń z Korkiem jest warta zachodu!



























