Aslan. Niech zdąży jeszcze w swoim życiu poznać, czym jest troska.

Aslan. Niech zdąży jeszcze w swoim życiu poznać, czym jest troska.

Psia starość może być piękna. Może być wzruszająca. Podarowanie starszemu psiakowi domu, troski, spokoju, opieki i bezwarunkowej miłości to przecież dobro w czystej postaci. Bycie zawsze obok, trzymanie swojego przyjaciela za łapkę przez te lepsze, ale też te gorsze, bardziej bolesne, trudniejsze momenty starości, bycie jego ostoją i bezpiecznym miejscem – to prawdziwy zaszczyt. Ale nie ma nic, zupełnie, absolutnie nic, pięknego w starości przeżywanej za kratami schroniskowego boksu. W samotności. W hałasie. W niepewności. A niestety tak przyszło ją przeżywać Aslanowi. W schronisku robimy wszystko, co możemy, żeby poprawić mu komfort życia, ale to nigdy nie zastąpi mu prawdziwego...

Czytaj więcej
Bardzo potrzebna mokra karma!

Bardzo potrzebna mokra karma!

Kochani, po zimie nasz magazyn z mokrą karmą dla psów jest prawie pusty 😢 Będziemy wdzięczni za każde wsparcie w kwestii mokrej, wysokomięsnej karmy. Przykładowe marki to: Dolina Noteci, Animonda GranCarno, Rocco, Rinti, Wiejska Zagroda, Real Nature, Select Gold, Maxi Natural (jest w Biedronce), Purizon, Brit, Acana itp. A także karma specjalistyczna weterynaryjna, np. typu gastrointestinal, sensitive i hypoallergenic. Karmę można przywieźć bezpośrednio do schroniska ( prosimy wcześniej o kontakt telefoniczny pod numerem telefonu 509 441 902) lub wysłać na adres: ul. Brwinowska 48, 05-822 Milanówek Z góry dziękujemy w imieniu naszych psiaków za pomoc ❤️🐾❤️

Czytaj więcej
Daimos nie ma czasu na czekanie.

Daimos nie ma czasu na czekanie.

Niestety, nie zdążyliśmy. 13 lipca 2024 r. Daimos odszedł za TM. DAIMOS…kochany, łaknący bliskości i słabiuteńkim wzrokiem wypatrujący człowieka staruszek jest synonimem tego, co najsmutniejsze w schroniskach: psiej starości odartej z godności. Daimos jest symbolem porzucenia, zaniedbania i ludzkiej obojętności. Jest również symbolem ludzkiego okrucieństwa, bo nie porzuca się przecież przyjaciół na jesień życia. Daimos to jeden z najpogodniejszych mieszkańców schroniska. To do niego w każdą sobotę ustawia się kolejka chętnych na spacer, bo spacer z Daimosem to jeden z najprzyjemniejszych schroniskowych spacerów. Ta kolejka jest długa, bo każdy z wolontariuszy wie, jaką pogodę ducha ma w sobie ten psi...

Czytaj więcej
Adopcja – najcenniejszy dar serca

Adopcja – najcenniejszy dar serca

Zima to trudny czas. Siedząc w ciepłych domach, przy kominkach, otuleni ciepłymi kocami pomyślmy o tych, którzy trwają wciąż bezdomni, niechciani i niekochani w schroniskowych boksach. Zima w schronisku to czas wody zamarzniętej w miskach, przymarzającej do nich karmy, zamarzających koców czy bud wypchanych słomą. To dla bezdomnych zwierząt czas trudniejszy niż mogłoby się nam wydawać. To czas nadziei i oczekiwania na lepsze. A zimą żaden z naszych podopiecznych nie ma czasu na to, aby czekać. Jeśli więc myślisz o adopcji psa, to nie ociągaj się. Twoja decyzja o adopcji to kolejne uratowane życie. Wejdź na: Psy do adopcji –...

Czytaj więcej
Pomóż nam pomagać – przekaż 1,5 %

Pomóż nam pomagać – przekaż 1,5 %

Wasz 1,5% jest dla nas bardzo ważny! To między innymi dzięki Waszemu 1,5% podatku możemy zrobić jeszcze więcej dla naszych zwierzaków. Środki pozyskane z 1,5% przeznaczane są na wydatki związane z utrzymaniem infrastruktury schroniska: opłaty za wodę, światło czy gaz. Bez tych środków, nie mielibyśmy ciepłych izolatek czy przytulnej kociarni. Z 1,5% opłacamy szczepienia, kastracje, sterylizacje. Prosimy zatem o przekazywanie 1,5% podatku na rzecz Fundacji im. 120-lecia Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce, która opiekuje się schroniskiem w Milanówku. Wystarczy w Picie podać: NUMER KRS: 0000150664. CEL SZCZEGÓŁOWY: Schronisko dla bezdomnych zwierząt im. Zofii i Romana Witkowskich w Milanówku.

Czytaj więcej
alt

Niedowidzący Tores – czy ma szansę?

Psy, które swoje najlepsze lata życia spędzają w schronisku z każdym dniem tracą coś cennego, tracą czas, zdrowie i nadzieję. Tak jest z Toresem –  zamknięty w schroniskowym boksie powoli traci wszystko 🙁 Z Toresem znamy się już ładnych kilka lat, po raz pierwszy schronisko stało się jego domem w listopadzie 2016 roku. Właściwie to chyba możemy zaryzykować stwierdzenie, że Tores jest dowodem na to jak przez ludzką nieodpowiedzialność i brak wyobraźni, jedną czy drugą złą, nieprzemyślaną decyzją, ludzką zachcianką posiadania psa, można zmarnować stworzeniu całe życie. Skazać go na wieczny niebyt, na marnowanie najlepszych lat życia na życie w...

Czytaj więcej