Dziadek, bo tak dostał na imię, trafił do nas 20 września 2026 r. Nie szukamy jego poprzedniego „opiekuna”. Dawno nie widzieliśmy bowiem aż tak zaniedbanego psa: zmiany skórne, brodawczaki, matowa, niezdrowa sierść. Dziadek jest aktualnie w trakcie diagnozowania, otrzymał już pierwszą, niezbędną pomoc.
Mimo kiepskiej kondycji Dziadek jest psem bardzo łagodnym i przyjaznym w stosunku do człowieka. Bardzo cieszy się na jego widok, chętnie tuli się i przychodzi na głaskanie.
Szelki nie stanowią dla niego problemu, podobnie jak spacer. Dziadek maszeruje przed siebie dziarsko, ale nie jest męczący.
Psy za ogrodzeniem mija spokojnie i bez ekscytacji. W bezpośrednich relacjach bywa różnie, ale zbyt krótko się jeszcze znamy, będziemy zapoznawać dziadka z psimi kumplami.
Dziadek jest cudownym psem, mamy więc nadzieję, że nie zagrzeje u nas długo miejsca.






