Leksia

Leksia
Leksia
Leksia
Leksia
Leksia

Beagielka, która miała to nieszczęście, że posiadała rodowód i urodę, w związku z tym nieustająco rodziła. Wystarczy spojrzeć na jej rozciągniętą listwę mleczną- na pewno nie były to dwa czy trzy mioty, a wiele, wiele więcej. Co przeżyła? Możemy się tylko domyślać.

Tak jak jej współtowarzyszki z boksu – dopiero niedawno opanowała sztukę chodzenia na smyczy. Do ludzi bardzo lgnie, jest kochaną sunią, z którą nie ma żadnych problemów. Leksia jest wsparciem dla innych beagelek, z którymi w tej chwili mieszka. Kontaktowa, świetnie wpływa też na inne psy, dopiero poznane. Mimo wieku jest bardzo dziarską panią, ale nie będzie już wymagała wielokilometrowych spacerów. To doskonały wybór dla kogoś, kto kocha psy, ale woli mniej forsowny styl życia.

Leksia to jeden z kilkunastu psów, które trafiły do nas w kwietniu 2026 roku w wyniku interwencji. W sądzie toczy się obecnie sprawa, w której odebrane psy są dowodem rzeczowym. W związku z tym, do czasu zakończenia sprawy, ze względów formalnych, psy interwencyjne mogą przebywać w domu tylko na umowie o DT. Z uwagi na prowadzone postępowanie poszukujemy domów w okolicach Milanówka/Warszawy.

Prosimy, niech obecna sytuacja tych psów, spowodowana ludzkimi zaniedbaniami i okrucieństwem, nie odbiera im szansy na prawdziwy, kochający dom. Z całego serca zachęcamy do otoczenia ich opieką! Niech przekonają się wreszcie, czym jest prawdziwa troska i spokój.