Zelda trafiła do nas w lutym 2026 r., z zamkniętego schroniska „Ostoja” w Wągrodnie. Wówczas oceniono ją na 5-6 lat. Nie znamy jej historii i nie mamy informacji o życiu, jakie wiodła zarówno przed jak i w Wągrodnie.
Z naszych obserwacji i kontaktu z dziewczyną wynika, że to bardzo łagodna i jeszcze mocno wystraszona sunia. Trudno jej się odnaleźć w schroniskowej rzeczywistości, ale powoli otwiera się na poznawanie miejsca, w którym przyszło jej mieszkać. Na razie smycz ją mocno paraliżuje, ale mamy nadzieję, że już niedługo będzie zwiedzać teren poza schroniskiem. Nie ma w niej żadnej agresji, zakładanie obroży czy szelek mimo, że było to dla niej stresujące, przebiegło sprawnie i bez problemu. Paraliżuje ja jeszcze przypięcie do smyczy i wyjście poza boks, natomiast sama chętnie zwiedza podwórko, najlepiej w towarzystwie innych piesków, które Zelda uwielbia.
Zelda jest bardzo delikatnym psem i niezmiernie nas wzrusza z każdym spotkaniem. Marzymy o tym, aby znalazła w końcu dom: taki prawdziwy i już na zawsze. Tego, kto da jej szansę na ciepły dom, pokocha całą sobą.







