Otto to rozczulający, stateczny, łagodny Pan Pies. Ogonek wciąż cieszy mu się na widok człowieka, choć to właśnie ludzie zgotowali mu tak przykry los… Otto został znaleziony pod koniec maja w studzience kanalizacyjnej i na początku czerwca trafił do milanowskiego schroniska, gdzie powoli odzyskuje siły.
Póki co jest w stosunku do nas jeszcze troszkę nieśmiały, nie garnie się przesadnie do człowieka, ale zaczyna już pokazywać swoją ciekawską stronę i delikatnie podstawia się do głaskania ![]()
W schronisku rozpoczął naukę spacerowania. Choć moment wyjścia, jest dla niego jeszcze dość trudny, w lesie radzi sobie znakomicie. Dużo węszy, nie ciągnie na smyczy, nie reaguje na przejeżdżające samochody czy rowery. W stosunku do innych psów jest bardzo przyjazny, delikatny i nienachalny. Towarzystwo drugiego psa podczas spaceru zdecydowanie pomaga mu przełamywać lęki.
Mamy nadzieję, że chłopak szybko przekona się w pełni, że kontakt z człowiekiem może być czymś przyjemnym, choć idealnie byłoby, żeby mógł mu to pokazać jego własny człowiek. Może to właśnie na Ciebie czeka Otto?




















