Olaf

Olaf
Olaf
Olaf
Olaf
Olaf
Olaf
Olaf
Olaf

Niech Was nie zwiedzie siwy pyszczek: to nie starość, taki jego urok! Olaf jest czarno-siwy i tyle. Staruszek? W życiu! Ten pies ma w sobie tyle pary, że niejeden nastolatek mógłby mu pozazdrościć. W boksie na widok wolontariuszy skacze, kręci się, wdzięczy- ciągle w ruchu, by zwrócić na siebie uwagę. Każde pogłaskanie, każde spojrzenie, każde dobre słowo przyjmuje z psią wdzięcznością. Jest niesamowicie spragniony pieszczot i najchętniej wtuliłby się w człowieka i wpatrywał w niego tymi ciemnymi oczyskami, jakby pytał: to co, idziemy? To ty zabierasz mnie do domu? Na razie jednak nikt mu tego nie zaproponował, a my zabieramy go jedynie na spacery. I tu dopiero pokazuje, jaka z niego lokomotywa- wszędzie go pełno i bije rekordy prędkości- to pies dla ludzi aktywnych, bo sam też szybko się nie męczy. Ale na tych spacerkach nie zapomina o człowieku, odwraca się, sprawdza, czy jest obok i chętnie podchodzi się przytulić.
Olaf jest psiakiem średnio-dużym i w wieku ŕównież średnim. Polecamy go do adopcji- to fajny psiak, nigdy nie wykazał w stosunku do nas agresji, choć wykonywaliśmy przy nim mało przyjemne zabiegi. Olaf nam wszystko wybaczał, jakby rozumiał, że skoro robią mu to „jego” ludzie, to widocznie tak ma być. Prosimy o szansę dla tego fantastycznego psiaka.