Madox

Madox
Madox
Madox
Madox
Madox
Madox
Madox
Madox
Madox
Madox
Madox
Madox
Madox
Madox
Madox
Madox
Madox
Madox
Madox
Madox
Madox
Madox
Madox
Madox
Madox
Madox
Madox
Madox
Madox
Madox
Madox
Madox

Jego uroda przyciąga uwagę. Człowiek chciałby od razu zakumplować się z nim, wyczesać, zabrać na spacer. Ale Madox jest innego zdania.

Ludziom nie ufa, utrzymuje dystans, zachowuje czujność nawet wtedy, gdy z radością wita znajome osoby. Wolontariusze starają się wprowadzać w jego bezdomność choć trochę pozytywnego urozmaicenia, żeby mógł poznawać smaki nie tylko karmy i smaczków ale również smaki zabawy i radości, ciekawości i sprawczości.

Znajomym osobom potrafi sprezentować wzruszające chwile żywiołowego entuzjazmu. Trwają krótko ale są bezcenne. Źywiołowo też potrafi bronić swojej strefy bezpieczeństwa, bo poczucie bezpieczeństwa to wartość sama w sobie.

Madox to również obserwator. Często można zobaczyć go leżącego z założoną łapką na łapkę, przyglądającego się wolontariackiej krzątaninie.
Wzruszająca jest jego postawa wobec suczek z sąsiednich boksów podczas ich wspólnych zabaw. Jest zrównoważonym, szarmanckim, przyjaznym towarzyszem. I z niektórymi psami umie dzielić neutralną przestrzeń zachowując psią komunikację.

Intrygujący gość.
I jak każdy ceni zrozumienie, prawo wyboru, cierpliwość.
Więc cierpliwie pielęgnujemy relacje z Madoxem. I nadzieję na jego zaufanie.
Madox szuka człowieka, który pozwoli mu być sobą i da poczucie bezpieczeństwa.
Być może w domowych warunkach Madox umiałby zaufać.