Lampo trafił do naszego schroniska we wrześniu 2026 r.
Niedługo przedtem, w lecznicy weterynaryjnej przeszedł operację, jest bowiem ofiarą wypadku samochodowego. Lampo miał uszkodzoną prawą łapkę. Do lecznicy trafił już wykastrowany, co może świadczyć o tym, że wcześniej miał dom.
Lampo jest miziasty, przyjazny, garnie się do człowieka i zabiega o jego obecność.
Szukamy mu domu niewychodzącego i bezpiecznego (zabezpieczone okna/balkon).


