Mały, młodziutki Jinuś życiowy start ma naprawdę kiepski. Schronisko, nawet najlepsze, nie jest dobrym miejscem na dorastanie i naukę życia.
Jinuś, zwany przez nas Nuśkiem, trafił do nas razem ze swoim młodszym bratem Beniem. Benio grzeje swoją okrągłą pupkę w domowych pieleszach, a Nuś czeka na kogoś, kto go pokocha.
Jinuś w schronisku nauczył się spacerowania na smyczy. Pierwsze, powolne spacery mamy już za sobą. Teraz Jinuś to spacerowicz „pełną gębą”. Żwawy, dziarski, odważnie podążający przed siebie.
W relacjach z innymi psami Jinuś odnajduje się dobrze. Dogaduje się z większością psów, choć nie wszystkie przypadają mu do gustu.
Jinuś jest jednym z najmniejszych psów w schronisku, w domu nie zajmie więc dużo miejsca. Mamy natomiast nadzieję, że w czyimś serduchu zagości całym i to na dobre!

















