Honey

Honey
Honey
Honey
Honey
Honey
Honey
Honey
Honey
Honey
Honey
Honey

Honey, jest jak jej imię…sam miód. Zarówno jeśli chodzi o kolor jej miękkiej sierści jak i obcowanie z człowiekiem. Klei się do nas jak plasterek miodu.
Nasza miodowa dziewczynka jest młodą, wesołą sunią. Pełną energii i woli życia. Trafiła do nas w połowie lutego 2024 i od razu podbiła niejedno wolontariackie serce. Nie znamy jej historii, pewnie jest jakich wiele: o jedną psinę za dużo w miocie, nikomu nipotrzebny kolejny pies. Została potraktowana jak zbędna rzecz i trafiła na ulicę. Ale na szczęście nie zdążyła jeszcze stracić wiary w ludzi i podchodzi do nas z ufnością. Nie sprawia problemów przy obsłudze codziennej, ani przy weterynaryjnej. Z psami widać, że od małego musiała ustawiać sobie relacje po swojemu. I dlatego z niektórymi psami nie ma problemu – z jednym, z którym do nas przyjechała, mieszkała nawet razem w boksie. Ale na spacerach na mijane psy reaguje ekscytacją i szczekaniem. To jednak jeszcze psi dzieciak. Potrzebuje wsparcia w nauce.
Dla Honey szukamy kochającego domu i ludzi, dla których będzie ważna. Wiemy, że ona pokocha całym swoim psim serduszkiem.