Doxi

opiekun wirtualny:
Magdalena
płeć: suka
wiek: 10 lat , 4 miesiące
rasa: mieszaniec
miasto: Milanówek
sterylizacja: tak
szczepienie p. wściekliźnie: tak
odrobaczenie: tak

opis:
23 MARCA 2014 R. PIĘKNA I SZALONA DOXI ZAMIESZKAŁA W KWIDZYNIE ------- Wyjątkowej urody, młoda sunia wraz dwoma szczeniakami i drugą dorosłą sunią została porzucona i uwiązana łańcuchem w lesie. Czy intencją czyniącego to człowieka była śmierć głodowa tej psiej rodziny...? Czy nie prościej było w odpowiednim czasie wysterylizować sunię i nie dopuścić do niechcianego potomstwa? A co miało się stać ze szczeniętami? Czy miały się same w lesie wykarmić? W chwili odłowienia psiaków w schronisku brakowało miejsc, więc cała czwórka została przewieziona do odławiacza, w międzyczasie jedno ze szczeniąt zostało adoptowane a Doxi po trzech miesiącach trafiła do nas. W związku z tym, iż przyzwyczajona była do przebywania w towarzystwie innych psów zdecydowaliśmy się od razu wprowadzić ją do boksu innego psa, zamieszkała z Bońkiem. To była bardzo dobra decyzja, psy przynajmniej mają siebie... Doxi - bo tak ją nazwaliśmy jest raczej dużym psem, ma piękne szorstkie futro o kremowej maści. ---------- Doxi ma w sobie duży potencjał i zadatki na najlepszego psa na świecie :) Mimo tak małej częstotliwości spotkań z ludźmi jaką psy mają w schronisku Doxi w przeciągu kilku miesięcy z nieokrzesanego "wariata", gnającego na oślep przed siebie przeobraziła się w fajnego, pozytywnego psa, zwracającego dużą uwagę na człowieka. Dzięki odpowiedniej socjalizacji udało nam się wydobyć z niej jej prawdziwą, uczuciową naturę, lubi głaskanie i przytulanie. Nauczyła się być z człowiekiem, to bardzo dużo :) a przecież na tym jeszcze nie koniec, zaufanie jakim nas obdarzyła to dopiero początek zmian w jej życiu :)