Aktualności

19 kwietnia, III bieg Stonogi

Email Drukuj PDF

[20.04.2015 r.] Serdecznie dziękujemy mieszkańcom Milanówka za liczne wizyty przy naszym stoisku, za wsparcie, za przekazane dary i za mnóstwo miłych słów. Dziękujemy także MAXI ZOO za udostępnienie baru dla psów i przekazanie karmy :) ------- Schronisko w Milanówku serdecznie zaprasza do udziału w III biegu Stonogi który odbędzie się w dniu 19 kwietnia w Milanówku. STO – nogi Milanówek biegają – pomagają – w roku 2015 zwierzakom z milanowskiego schroniska.

Podczas trwania imprezy będzie można odwiedzić nasz namiot, poznać  schroniskowe psiaki, porozmawiać z wolontariuszami zajmującymi się zwierzakami na co dzień, a także poznać metody pracy oraz sposoby zapobiegania bezdomności wśród zwierząt.

W dniu tym będziemy prowadzić zbiórkę karmy, obroży przeciwkleszczowych oraz szelek  dla  podopiecznych schroniska - mocno więc zachęcamy do wsparcia naszych  psów i kotów .

Do namiotu z logo schroniska, który będzie rozstawiony w miasteczku biegowym, zapraszamy całe rodziny z dziećmi, dla najmłodszych przygotowaliśmy atrakcje!

alt

 

Kleszcze już atakują

Email Drukuj PDF

alt

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Drodzy Przyjaciele schroniska!
Robi się coraz cieplej, a to oznacza, że zaczęły się już pojawiać kleszcze. I są głodne.
Pomóżcie nam ochronić nasze psiaki przed tymi pasożytami. Wcale nie jest za wcześnie, by zacząć zabezpieczać zwierzaki. Z babeszjozą nie ma żartów, a w schronisku znacznie trudniej jest zauważyć jej objawy. Dlatego prosimy - podarujcie naszym psom obróżki i inne preparaty przeciwkleszczowe. One ratują im życie. Adres schroniska: 05-822 Milanówek ul. Brwinowska 48

z góry dziękujemy

 

Pamiętajcie o naszych zwierzakach wypełniając PIT

Email Drukuj PDF

Drodzy Przyjaciele naszego Schroniska, pamiętajcie o naszych zwierzakach gdy będziecie wypełniać swój PIT za 2014 rok.

Prosimy zapamiętajcie ten numer KRS 0000150664 i wpiszcie go w odpowiednią rubrykę w Waszym rozliczeniu - to wystarczy by wesprzeć Fundację im. 120-lecia TOZ w Polsce, która opiekuje się naszym małym Schroniskiem.

Więcej…
 

Rejtan nie ma już czasu czekać...

Email Drukuj PDF

altW ostatnich tygodniach stan zdrowia Rejtana znacznie się pogorszył, stawy odmawiają posłuszeństwa. Po krótkim spacerze nie miał siły wrócić do schroniska...Obawiamy się najgorszego :(

Rejtan nie ma już czasu czekać na adopcję, On jej potrzebuje w trybie natychmiastowym! Potrzebuje indywidualnej opieki i ciepłego kąta...

Betonowy boks i twarda buda to coś czego stare, obolałe kości i stawy nie są w stanie znieść.

Dla Rejtana jest jeszcze szansa, jednak nie tutaj, nie na zimnym betonie.

Tak bardzo się boimy, że Rejtan podzieli los Cygana i wszystkich tych, którym nie zdążyliśmy pomóc...

Domku zadzwoń i daj szansę na godną starość!

Grzegorz, tel. 603 97 55 92 lub Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. , Marta, tel. 504 260 664 lub Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Zobacz Rejtana na filmie:

https://www.youtube.com/watch?v=2KiCo_1nDM4&feature=youtu.be

 

 

Żegnamy Cię nasz kochany, poczciwy Cyganku

Email Drukuj PDF

alt

Nie zdążyliśmy znaleźć domu Cygankowi :(

odszedł samotny tuż przed Świętami ...

Czy to egoizm, że prosimy o dom dla starszego psa?

Czy mamy prawo liczyć, że znajdzie się człowiek, który adoptuje starszego, schorowanego już Cygana?

Bo któż zdecyduje się pokochać sędziwego zwierzaka wiedząc, że być może spędzi z nim jedynie kilka miesięcy?

My jednak na to liczymy...nie dla siebie...dla Niego, dla Cygana, dla naszego czarnego, posiwiałego niedźwiadka. On tak bardzo na to zasługuje. Zasługuje na to, by choć na chwilę mieć do kogo merdać ogonkiem, by mieć dla kogo odzyskać wiarę w sens życia, by wróciła do niego NADZIEJA. Cygan spędził w schronisku 5 lat, zimą 2011 leżąc na zamarzniętej ziemi odmroził ogon, który trzeba było amputować. Teraz doszły problemy ze stawami. Cygan zamiast na lodowatym betonie, powinien wypoczywać na ciepłym posłaniu w domowych warunkach - tylko to może go uratować, ciepło domowe, ciepły człowiek i dobra opieka. I o to właśnie prosimy dla Cygana...czy to tak wiele. Jesteśmy przekonani, że adopcja nie tylko uratuje zdrowie tego psa ale także przywróci Mu wiarę w sens życia i odejmie lat.

W sprawie Cygana prosimy o kontakt z Judytą, tel. 607 584 763 e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 


Strona 7 z 11