schroniskomilanowek.pl

Ważne ogłoszenie

Email Drukuj PDF

Zmarły kilka tygodni temu piosenkarz Waldemar Kocoń pozostawił po sobie wyjątkowe koty. Zgodnie z testamentem artysty, jego ukochany serwal trafił do warszawskiego ogrodu zoologicznego. Natomiast jego kotem rasy savannah (krzyżówka kota i serwala) zaopiekowali się przyjaciele artysty mieszkający w Podkowie Leśnej. Niestety, kot uciekła i zaginął. Trwają jego poszukiwania!
Jest duży (to największa rasa kotów), charakterystycznie cętkowany, nie do pomylenia z żadnym innym kotem. Jest oswojony, ale może być bardzo przestraszony. Wabi się Maxim, miał obrożę z adresatką. Mimo, że jest duży i przypomina dzikiego kota, to nie stanowi żadnego zagrożenia - to jest domowy kot! Osoby, które przygarną lub zauważą kota proszone są o kontakt ze schroniskiem w Milanówku: Biuro schroniska: (022) 724 82 05
Kierownik schroniska: 509 441 902, email: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 

Podziękowania dla lek. wet. Huberta Olędzkiego

Email Drukuj PDF

W piątek 24 sierpnia, już po raz drugi gościliśmy w schronisku lek. wet. Huberta Olędzkiego. alt

Po raz kolejny doktor poświęcił swój wolny czas na przegląd stanu uzębienia pensjonariuszy naszego schroniska. Dzięki zaangażowaniu doktora Olędzkiego przebadaliśmy już prawie połowę psów w naszym schronisku, a to - jak zapowiadał pan doktor - nie koniec jego odwiedzin. Dzięki tym wizytom dowiedzieliśmy się, które psy cierpią najbardziej i wymagają niezwłocznej interwencji stomatologicznej. Już w najbliższą sobotę dwa psy spośród najbardziej potrzebujących pojadą do pana doktora na zabiegi, do Kliniki Weterynaryjnej Bemowo przy ulicy Powstańców Śląskich 101, gdzie doktor Olędzki przeprowadza zabiegi i konsultacje.
Z tego miejsca bardzo serdecznie dziękujemy lek. wet. Hubertowi Olędzkiemu za bezpłatne konsultacje i zaangażowanie w pomoc bezdomnym zwierzętom. Mamy nadzieję, że będzie to początek współpracy, która zaowocuje zdrowiem i mniejszym cierpieniem naszych podopiecznych.
Raz jeszcze serdecznie dziękujemy.

 

Drodzy Przyjaciele Schroniska

Email Drukuj PDF

Drodzy Przyjaciele Schroniska

 

Zwracamy się do Was z prośbą o wsparcie rzeczowe. Z nadejściem wiosny wszystkie psy a bezdomne w szczególności narażone są na atak pcheł i kleszczy. Niestety nie stać nas aby każdego psa należycie zabezpieczyć, co prawda jedna średniej jakości obroża przeciw insektom to koszt rzędu kilku złotych ale gdy tę kwotę przemnożymy przez sto-kilkadziesiąt psów wydatek robi się kolosalny. Pomyśleliśmy, że gdyby tak jedna osoba obdarowała jednego psa to wydatek dla rodziny byłby praktycznie nieodczuwalny. Stąd nasz apel do Was - Przyjaciół i Miłośników zwierząt, nie bądźcie obojętni. Każda obroża jest na wagę złota, zabezpiecza zdrowie lub nawet życie.

Wszelka pomoc rzeczowa często jest wielkim darem dla naszych bezdomnych psów i kotów, dlatego prosimy, zastanówcie się jak możecie pomóc...

 

Aktualnie w Schronisku brakuje suchej karmy dla psów, szamponów do kąpieli, obroży dla średnich psów oraz garnków na wodę. Wiele bud dla małych i średnich psów nie wytrzyma następnej zimy, więc jeśli na Waszym podwórku stoi niewykorzystana buda - przekażcie ją psu, któremu jeszcze może dać schronienie.

Niestety nauczeni przykrym doświadczeniem wiemy, że zdarzają się i takie przypadki, kiedy to do schroniska trafiały rzeczy, dla których jedynym właściwym miejscem było wysypisko śmieci, dziurawe zardzewiałe garnki lub budy w których hula wiatr. Prosimy, traktujmy bezdomne psy z godnością jaka im się należy...

 

Ewentualne pytania prosimy kierować pod adres: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 


Strona 25 z 29